Refinansowanie kredytu może się opłacać, gdy aktualne oprocentowanie i marże kredytów są niższe niż te, które widnieją w naszej umowie kredytowej. Okazuje się, że kredyty udzielane w latach 2009-2010 często były droższe niż dzisiejsza oferta rynkowa, a więc operacja refinansowania jest tu jak najbardziej wskazana.

Zamiana naszego długu na tańszy polega na wzięciu nowego kredytu i wcześniejszym spłaceniu starego. Warto przy tym zwrócić uwagę na marżę, zapisaną w umowie, prowizję za wcześniejszą spłatę kredytu i prowizję od nowo udzielonego kredytu. Gdyby nasze marże różniły się o około 0,2-0,5 pkt. proc., to wówczas opłacalność takiej operacji byłaby znikoma. Natomiast z poniższej tabelki wynika, że różnica o 1 pkt. proc jest już znacząca dla obniżenia miesięcznej raty.

ILE MOŻNA OSZCZĘDZIĆ DZIĘKI REFINANSOWANIU KREDYTU
KREDYT OBECNY*
oprocentowanie: 7,5 proc.
KREDYT REFINANSOWANY**
oprocentowanie: 6,5 proc.
Część kapitałowa raty Część odsetkowa raty Rata całkowita Część kapitałowa raty Część odsetkowa raty Rata całkowita
Pierwsza rata 339,85 zł 1 877,12 zł 2 216,97 zł 407,76 zł 1 665,13 zł 2 072,89 zł
Ostatnia rata 2 189,52 zł 27,45 zł 2 216,97 zł 2 050,61 zł 22,28 zł 2 072,89 zl
SUMA 298 136,65 zł 366 955,41 zł 665 092 zł 305 343,04 zł 316 519,75 zł 621 865,80 zł
Rata zmniejsza się o: 144,09 zł
Całkowity koszt kredytu zmniejsza się o: 43 226,26 zł

* Kredyt obecny – do spłacenia pozostało 300 tys. zł przez 25 lat. Oprocentowanie kredytu wynosi 7,5 proc. Prowizja za wcześniejszą spłatę wynosi 2 proc. Inne opłaty związane z przeniesieniem kredytu: 1000 zł.
** Kredyt refinansowany – do spłacenia pozostało 300 tys. zł przez 25 lat. Oprocentowanie kredytu wynosi 6,5 proc.

Przy refinansowaniu należy dokładnie policzyć wszystkie koszty dodatkowe, a więc koszt ponownej wyceny nieruchomości, opłaty sądowe, ubezpieczenia itp. Jednak dla osób, które brały kredyt z marżą 3,5-4% nawet suma wszystkich opłat dodatkowych, poniesionych przy nowym kredycie, będzie korzystniejszym rozwiązaniem, niż spłacanie starego i drogiego długu. Trzeba też pamiętać o tym, że kredyt po 8-10 latach jest już częściowo spłacony i możemy wynegocjować w banku niższą marżę, ze względu na lepszy poziom LTV, czyli współczynnika wysokości kredytu do wartości jego zabezpieczenia. Im lepszy LTV, tym korzystniejsze warunki możemy uzyskać.